Targi już za nami (niestety), dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko, tworząc trzy dni spotkań, dyskusji i radosnej zabawy…

Podziękowania za kolorowe stroje i prezentowaną radość życia. Dziękuję rodzicom, że pozwalali swoim pociechom z zapałem malować (wielokrotnie) Citroena 2CV. Szczególne podziękowania chciałbym skierować do grupy osób zaangażowanych w powstanie stoiska i jego funkcjonowanie w czasie imprezy. Bardzo dziękuję:

Jarkowi za budowę stoiska, dwie nieprzespane noce z rozważaniem jak postawić klubowy namiot na betonowej posadzce (udało się), użyczenie CX i mozolne zmywanie rysunków z „kaczki”;

Joli za pracę na stoisku przez trzy dni, od rana do nocy, zorganizowanie i sprawne funkcjonowanie zaplecza gastronomicznego;

Jasiowi i Marysi za pięknego, kolorowego pickupa, ale przede wszystkim za pomysł i realizację „gorącego kociołka” i wytrwałość na stoisku przez całą imprezę;

Robertowi za wyposażenie stoiska w czerwone ( i zielone) dywany bez których nasze eksponaty nie wyglądały byt pięknie;

Zbyszkowi za udostępnienie „kaczki”, która z pomocą odwiedzających nas dzieci ( choć malowali również starsi) wielokrotnie zmieniała barwy;

Rafałowi za dostawy wszelakiego pożywienia od czwartku do niedzieli i za „złotą” (choć niektórzy twierdzą, że zieloną) „kaczkę”;

Pawłowi za dwa piękne pojazdy w tym najstarszego na stoisku B14;

Heniowi i Marioli za czarny pojazd i owoce grzybobrania;

Patrykowi za targowy debiut AK Diane;

Piotrowi za transport i prace montażowo – demontażowe oraz za niedzielne wyżywienie;

Krystianowi za żółtą gwiazdę stoiska oraz transport trudnych do przewiezienia i przechowania dywanów;

Mariuszowi za SPOTA:

Markowi za pięknie ustrojoną 2CV;

Zbyszkowi za niebieską kaczkę;

Jędrzejowi za dostojną boginię;

Uli, Violetcie za pomoc kelnerską i pracę na zmywaku;

Sławkowi za demontaż stoiska i kaczy transport.

Jeśli pominąłem czyjeś zasługi to przepraszam. Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i ogromną pracę Was wszystkich, która sprawiła, że nasze stoisko było atrakcyjne i często odwiedzane.

Cieszę się, że mamy taki zgrany zespół i zawsze można na Was liczyć.

Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach.

Maciej

Kategorie: Relacje

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.